środa, 11 września 2013

POJEDYNEK.

Zabawne. Dlaczego nagła wena przychodzi w nocy, po odsłuchaniu ulubionej piosenki? Tego nie wiem...  Zanim przeczytasz skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą. ...
DLA PANNY SNAPE.  KANON UTONĄŁ. NIE UMIEM PISAĆ.
Uzależniona Magią ;3
_________________________________________________________

- I tak właśnie zarobiła sobie pani szlaban.- przez wejście w Wielkiej sali przeszedł bezinteresowny głos, a wraz z nim nie kto inny jak Severus Snape. Obrócił się teatralnie wokół własnej, pospolitej osi. Rzucił, mówiąc w przenośni i dosłownie, swój chytry uśmieszek na otępiałą Gryfonkę. Hermiona-Wiem-To-Wszystko-Granger-I-Jeszcze-Trochę-Więcej-Niż-Więcej-Pani-Prefekt-Naczelna stała w milczeniu i wpatrywała się w swojego mentora z uniesioną brwią.
- Dostałam szlaban za to, że się potknęłam o pańską szatę?- Zironizowała i zarzuciła ręce na piersi. Spuścił wzrok na jej nogi. Bardzo podobała mu się idea Albusa, cytując "Koniec z mundurkami i szatami, ubieracie się jak chcecie..." szczególnie z powodów nie profesorskich a męskich. Tak, bardzo męskich. Pierwszy dzień w którym majaczy o damskich ubraniach. Uniósł wzrok wyżej, gdzie napotkał nienaturalnie wściekłe oczy.
- Dostała pani szlaban za to, że jest pani nie skoordynowana. Może gdyby ubierała pani niższe obcasy miałaby pani ulepszone ruchy. - Pozostawił w najciemniejszym kącie swojej głowy myśli, dotyczące spraw damsko-męskich.  Jej oczy powiększyły się znacznie. Gdy większa ilość uczniów zobaczyła "kłótnię" odsunęła się w głąb sali, pozostawając w bezpiecznej odległości.
- To może niech pan nie ubiera tych nietoperzowych szat? - Połowa sali roześmiała się, ale widząc twarz swojego profesora, uciekła z sali. Resztę wygonił Albus. A więc w sali były tylko trzy osoby, i tylko jedna o zdrowych zmysłach.
- Och czy one, mnie nie pogrubiają? Moje łydki są takie wyeksponowanie, och... - Gestami udawał właśnie Hermionę, gramolącą się przed Ginny Weasley. Albus oparł się o stół nauczycielski i lekko chichotał. Hermiona poczerwieniała ze ... no właśnie. Trudno nazwać wstydem minę godną bazyliszka. Wyciągnęła z kieszeni spodenek, bardzo krótkich, różdżkę. Machnęła nią kilka razy, na co Mistrz Eliksirów zareagował tak samo. Klęli na siebie dobre kilka minut. Zaklęcie padało za zaklęciem. Patrzeli na siebie jak sam Voldemort na Albusa, a uwierzcie, mało przyjemny widok. Gryfonka otworzyła szeroko oczy, w których kipiało coś czego nie dało się określić. Za to Mistrz Eliksirów patrzał na dyrektora, który leżał na ziemi i się turlał ze śmiechu. No kto by pomyślał Największa-Szycha-Na-Świecie zwija się na kafelkach Hogwartu, i to przez uczennicę i nauczyciela.
Severus jednym machnięciem różdżki uniósł Albusa i popchnął go na drzwi wielkiej Sali. Otwierając je, zobaczył tłum uczniów trzymających znicze pogrzebowe. Na widok całej i zdrowej Hermiony chóralnie wykrzyczeli "Ona żyje!".
Albus, dalej w górze, wciąż zwijał się ze śmiechu, na co parę nauczycielek zrobiło minę ala "Co tu się dzieje?".
Severus, Albus i Miona wydostali się z tłumu uczniów, mijając kolejny korytarz, Sev szepnął do Gryfonki.
- Dobrze ci szło Hermiono. Ma pani szlaban przez jakiś... hmm... miesiąc? Tak. Proszę do mnie przyjść a usunę te plamę- po czym dźgnął ją lekko w pośladek, gdzie rzeczywiście znajdywała się zielona plama. Hermiona odwzajemniła jego grę.
- Dobrze Severusie, ale ja usnę to - powiedziała po czym pokazała palcem na jego "za ciasne" już spodnie. Zarumienił się, uśmiechnął, i poszedł w stronę Skrzydła Szpitalnego uleczyć Wielką-Szychę-Świata-Magicznego.

7 komentarzy:

  1. Tak!! Jestem pierwsza :) Dziękuję bardzo :)! Jest świetny :) Panna Snape :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Hej znalazłam przez przypadek tego bloga i bardzo podobają mi się te miniaturki :-) Są super ! Czekam na więcej :-)



    mojeminiopowiadania.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej. Bardzo mi miło ;) Już nie długo pojawią się nowe.

      Znam twojego bloga ;) Świetny!

      Usuń
  3. Haha, nie wierzę, genialne ;D Muszę przyznać, że nie od razu załapałam o co chodzi, a potem pod koniec nieźle się obśmiałam xd Miniaturka bardzo "mini", podobała mi się. Musze poczytać też inne w wolnej chwili. Pozdrawiam ;)
    PS. November Rain w tle - lubię to!

    Zapraszam do siebie na snapeopowiesc.blox.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!
      Wejdę w wolnej chwili. ;-; :D Następna miniaturka już w środę! :D
      / Uzależniona Magią

      Usuń